justice, statue, lady justice-2060093.jpg

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie frankowiczów

Wyrok TSUE w sprawach frankowych- główne założenia

W październiku 2019 roku TSUE wydało korzystny wyrok w sprawie frankowiczów.  Był on efektem pytań prejudycjalnych zadanych Trybunałowi przez polski Sąd.

„Pytanie prejudycjalne– instytucja z obszaru prawa Unii Europejskiej regulowana przez art. 19 (dawny art. 35) ust. 3 lit. b) Traktatu o Unii Europejskiej(TUE) oraz art. 267Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE). Na tej podstawie sądy państw członkowskich Unii Europejskiej zwracają się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z pytaniami dotyczącymi „wykładni Traktatów, ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii”. W przypadku badania ważności pochodnego prawa unijnego TSUE bada zarówno to, czy jest on zgodny z prawem pierwotnym, jak i to czy został on przyjęty zgodnie z obowiązującymi procedurami. TSUE nie jest umocowany do badania ważności prawa pierwotnego, a więc nie może orzekać w sprawie traktatów założycielskich. Celem wprowadzenia formuły pytań prejudycjalnych jest jednolite stosowanie prawa oraz spójna wykładnia przepisów na terenie Unii Europejskiej Procedura opiera się na ścisłej współpracy między Trybunałem a sądami państw członkowskich.”1

Sąd krajowy w Polsce wystąpił do TSUE, gdyż miał wątpliwości co do tego, jakie powinny być skutki wykreślenia z umów kredytów indeksowanych kursem CHF zapisów niedozwolonych, tzw. ”klauzuli abuzywnych.” Chodziło głównie o to, czy po wykreśleniu zapisów niedozwolonych dotyczących franka szwajcarskiego , kredyt powinien stać się kredytem złotówkowym, ale oprocentowanym na LIBORZE, czy w tej sytuacji można niedozwolone postanowienia zastąpić przepisami prawa krajowego. Najważniejszą jednak kwestią o którą pytał polski sąd była możliwość całkowitego unieważnienia umowy.

Wyrok wydany przez TSUE w dniu 3 października 2019 roku był dla frankowiczów korzystny. Zakładał on, że umowę, w której stwierdzone zostały klauzule abuzywne można unieważnić w całości. TSUE przypomniało o ochronie konsumentów, wynikającej z Dyrektywy 93/13, która zakłada, że to właśnie konsument jest słabszą stroną niż przedsiębiorcą, zarówno w zakresie informowania, jak i pozycji negocjacyjnej. Konsumenci bowiem podpisując umowy o kredyty indeksowane z bankami, nie mieli zupełnie wpływu na ich treść i po prostu godzili się na zapisy sformułowane przez przedsiębiorcę, czyli w tym wypadku Bank. Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów stwierdzał, że jeśli sąd krajowy, po wykreśleniu z umowy klauzuli niedozwolonych uzna, że zgodnie z przepisami prawa krajowego dalsze utrzymanie umowy w mocy jest niemożliwe, może bez przeszkód unieważnić taką umowę. Wyrok frankowy zakłada zatem, że w przypadku kredytu frankowego indeksowanego CHF, nie ma przeszkód do unieważnienia umowy, a więc do stwierdzenia nieważności takiej umowy. Drugim rozwiązaniem, jakie zakłada wyrok frankowy, jest wykreślenie klauzuli niedozwolonych bez uzupełnienia po nich luk w umowie innymi postanowieniami. Oznacza to, iż sąd, chcąc utrzymać umowę w mocy, wykreślając z niej klauzule niedozwolone nie może w ich miejsce wstawić przepisów prawa krajowego np. przyjmujących średni kurs NBP. To konsument ma decydować o tym, czy nieważność umowy jest dla niego korzystna. Co więcej, wyrok TSUE w sprawie frankowiczów określa klauzule niedozwolone jako określające główny przedmiot umowy kredytowej. W praktyce oznacza to, iż po ogłoszeniu wyroku, sądy krajowe najczęściej uznają, iż umowa kredytowa, po wykreśleniu klauzuli niedozwolonych jest nieważna. To z kolei oznacza, że bankowi należy się jedynie wypłacony przez niego kapitał, bez żadnych odsetek, bez przeliczania kursem CHF.

Jak wyrok TSUE w sprawie frankowiczów znalazł zastosowanie w orzecznictwie sądów krajowych?

Załóżmy, że wzięliśmy kredyt indeksowany kursem CHF, w 2007 roku na kwotę 300.000 zł  po kursie 2,0. Spłaciliśmy przez te 14 lat 200.000 zł, ale bank wymaga od nas jeszcze 500.000 zł, gdyż saldo kredytu wyrażone jest we franku, a ten na dzień dzisiejszy stoi po kursie 4.30. Jest rok 2021, nasza sprawa znajduje finał w sądzie, sąd orzeka o nieważności umowy. Taki wyrok dla frankowiczów oznacza, że są winni bankowi jedynie 300.000 zł, spłacili 200.000, zatem muszą do banku oddać jeszcze 100.000 zł zamiast 500.000 zł. Saldo kredytu zostaje w pozostałej części umorzone, a bank zobowiązany jest rozliczyć się z kredytobiorcą z umowy, przyjąć od niego brakujące 100.000 zł i zamknąć kredyt oraz zwolnić hipotekę. Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów bez wątpienia był przełomowym wyrokiem dla spraw frankowych. Od czasu jego ogłoszenia, sądy krajowe coraz częściej orzekają o całkowitej nieważności umów frankowych, co dla kredytobiorców jest niewątpliwie ogromnym zwycięstwem nad bankiem i pozwala na uwolnienie się od ciążącego na nich ogromnego zobowiązania, które jak się okazuje- jest bankowi nienależne.

Warto skorzystać z fachowej pomocy prawnej i udać się do sprawdzonego radcy prawnego lub adwokata, by przeanalizować własną umowę kredytową z bankiem, określić szanse na unieważnienie umowy kredytowej i zacząć działać. Wyrok ten jest dla frankowiczów ogromną szansą na całkowitą wygraną z bankiem i rozpoczęcie życia bez ogromnego ciężaru w postaci kredytu frankowego.

1Źródło: Wikipedia

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.